Błyskanie w plenerze – relacja z warsztatów strobingowych w Krakowie

Wielkimi krokami szykujemy się do kolejnej tury warsztatów plenerowych z lampami błyskowymi.

A jak było poprzednio? Obiecałam małą relację i oto ona.

Otóż było bardzo kreatywnie, ciekawie, owocnie i wesoło. Towarzyszyła nam piękna modelka, która, nie da się ukryć, ma spory wkład w udane zdjęcia.

Uczestniczki warsztatów to nadzwyczaj zdolne Panie i z wielką przyjemnością obejrzałam również ich zdjęcia po naszym plenerze.

Zaczęło się niewinnie od jednej lampy założonej na aparat i stopniowo szaleństwo poszerzało swój krąg. Kolejnym etapem było zdjęcie lampy z sanek, zastosowanie modyfikatorów do światła a następnie liczba lamp rosła aż do momentu kiedy postanowiłyśmy również wykorzystać kolorowe filtry żelowe. Osobiście bardzo lubię ten efekt, bo w całkiem banalnym miejscu można wyczarować światła i kolory niczym ze scenerii filmowej.

Zapraszam na kilka powarsztatowych ujęć, które udało mi się zrobić i, które myślę są najlepszym dowodem na to, że małe lampy błyskowe skrywają wielką moc i jedyne co nas ogranicza w ich użyciu to własna wyobraźnia.

 

Dzielne i kreatywne fotografki w akcji:

warsztaty strobist Kraków

I nasza urocza modelka:nauka lampy błyskowej portret kobiety w pejzażu miejskim warsztaty strobist Kraków

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *