Zróbmy sobie akwarium! – fotografia poprzez zabawę

‚Mamo, zróbmy sobie akwarium!” powiedziało moje dziecko, które nie posiada żadnego żywego zwierzaka w domu, za to całkiem efektowny komplet rybek z modeliny, które wyprodukowaliśmy wspólnie w ostatnich tygodniach. A wiadomo już nie od dziś, że zdjęcia dzieciom robić można wyłącznie poprzez wspólną zabawę, zatem potraktowałam to jako możliwość sfotografowania osobistej latorośli. Jakoś tak ciągle się składa, że nie ma kiedy. Cały dzień w przedszkolu, na zewnątrz leje jak z cebra (zatem tematy wodne są na bieżąco ;)) i okazuje się potem, że takich właśnie zwykłych okazji do zabawy i do fotografowania, pozostaje jak na lekarstwo.

Pomysłów w głowie całkiem sporo, trzeba jednak być przebiegłym niczym lis z bajki Brzechwy, żeby je zrealizować. Zatem, Drodzy Fotografujący Rodzice, pamiętajcie, jedyna słuszna droga do dobrych zdjęć to zabawa z własnym dzieckiem. Zresztą, w efekcie okazuje się, że tak naprawdę to po prostu okazja do wspólnie spędzonego czasu i w rezultacie zdjęcia się robią same.  Muszę przyznać, że tak naprawdę myśląc o tym popołudniu, ciepło mi się robi na myśl o wspólnych wygłupach i to zdjęcie zdecydowanie będzie mi je przypominać.

W zanadrzu mam jeszcze kilka, ale o tym już następnym razem :)

fotograf dziecięcy Kraków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *