Ze słońcem za plecami – rodzinna sesja plenerowa pod Krakowem

Z Magdą i jej rodziną na sesję plenerową umawiałyśmy się dość długo. Najpierw odstraszyły nas czerwcowe upały i mocne słońce na niebie do późnych godzin, potem z planowanego pleneru fotograficznego w Lanckoronie wygonił nas festiwal, który miał miejsce akurat tego dnia, na jaki zaplanowałyśmy sesję. Nie ma jednak tego złego…. Plener został nam udostępniony gościnnie, a dzieciaki miały frajdę mogąc w przerwach pobawić się psami, kotami i końmi…Co prawda koty i psy nie omieszkały się poczęstować przywiezionym prowiantem. Zostało mi to jednak wielkodusznie wybaczone.

Zapraszam na pełną słońca i radości rodzinną sesję fotograficzną w trawach ;)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *